Choć do kolejnej edycji Międzynarodowych Targów Budownictwa i Architektury BUDMA pozostało jeszcze kilka miesięcy, organizatorzy już pokazują, w jakim kierunku będzie zmierzać jedno z najważniejszych wydarzeń branży budowlanej w Polsce. BUDMA 2027 odbędzie się w dniach 26–29 stycznia 2027 roku w Poznaniu, a motyw przewodni przyszłorocznej edycji brzmi „Budownictwo 5.0 – Nowa Perspektywa”. To nieprzypadkowy wybór. Branża coraz szybciej wchodzi w okres, w którym o przewadze firm nie będą decydowały wyłącznie materiały, cena czy dostępność wykonawców, ale również automatyzacja, sztuczna inteligencja, prefabrykacja, cyfrowe zarządzanie inwestycją oraz możliwość szybszego i bardziej przewidywalnego prowadzenia budowy.
BUDMA od lat jest miejscem, w którym można obserwować zmiany zachodzące na rynku budowlanym jeszcze zanim część nowych rozwiązań stanie się standardem. W 2027 roku ten technologiczny charakter targów ma być szczególnie mocno widoczny. Organizatorzy wskazują pięć głównych filarów Budownictwa 5.0: cyfryzację, zrównoważony rozwój, człowieka w centrum, odporność i bezpieczeństwo oraz prefabrykację. Oznacza to, że przyszłoroczna BUDMA ma być czymś więcej niż prezentacją nowych materiałów, okien, dachów, instalacji czy maszyn. W centrum zainteresowania znajdzie się cały sposób projektowania, produkcji, realizacji i późniejszej eksploatacji budynków.
Sztuczna inteligencja wchodzi na plac budowy
Jednym z najciekawszych tematów przyszłorocznych targów będzie niewątpliwie wykorzystanie sztucznej inteligencji. Jeszcze niedawno AI w budownictwie kojarzyła się głównie z rozwiązaniami eksperymentalnymi albo narzędziami wykorzystywanymi przez największe biura projektowe. Dziś sytuacja szybko się zmienia. Algorytmy mogą analizować dokumentację projektową, wspierać planowanie harmonogramu, wykrywać potencjalne kolizje, przewidywać ryzyko opóźnień, analizować dane pochodzące z placu budowy czy pomagać w optymalizacji zużycia materiałów oraz energii.
Coraz większe znaczenie ma także połączenie sztucznej inteligencji z technologią BIM, systemami Internetu Rzeczy, dronami, skanowaniem 3D oraz cyfrowymi bliźniakami budynków. W efekcie inwestycja może być kontrolowana nie tylko na podstawie okresowych raportów i wizyt na budowie, ale coraz częściej na podstawie danych zbieranych niemal w czasie rzeczywistym. Dla wykonawców może to oznaczać lepszą kontrolę kosztów i terminów, dla projektantów szybszą analizę wariantów, natomiast dla inwestorów większą przewidywalność całego procesu.
BUDMA 2027 może więc pokazać moment, w którym pojęcie cyfryzacji budownictwa zaczyna znaczyć znacznie więcej niż samo korzystanie z BIM. Coraz częściej będzie chodziło o stworzenie cyfrowego ekosystemu obejmującego projektowanie, realizację, logistykę, kontrolę jakości, bezpieczeństwo oraz późniejsze zarządzanie gotowym obiektem.
Prefabrykacja przestaje być niszą
Drugim niezwykle ważnym obszarem będzie prefabrykacja. Organizatorzy BUDMY wskazują ją jako jeden z podstawowych filarów Budownictwa 5.0, co dobrze pokazuje zmianę, która dokonuje się na rynku. Prefabrykacja coraz rzadziej postrzegana jest wyłącznie jako metoda wykorzystywana przy budowie hal przemysłowych czy prostych obiektów. Z gotowych elementów i modułów powstają dziś budynki mieszkalne, hotele, szkoły, biura, obiekty użyteczności publicznej oraz całe zespoły zabudowy.
Popularność tej technologii wynika między innymi z możliwości skrócenia czasu realizacji. Znaczna część prac przenoszona jest z placu budowy do zakładu produkcyjnego, gdzie warunki są łatwiejsze do kontrolowania. Pozwala to ograniczać wpływ pogody, poprawiać powtarzalność wykonania i lepiej planować zużycie materiałów. Jednocześnie produkcja prefabrykatów coraz częściej wykorzystuje automatyczne linie, cyfrowe modele oraz maszyny sterowane komputerowo.
Znaczenie prefabrykacji rośnie również dlatego, że branża budowlana musi mierzyć się z niedoborem wykwalifikowanych pracowników. Im większa część procesu może zostać zautomatyzowana i wykonana w kontrolowanych warunkach fabrycznych, tym mniejsze jest uzależnienie inwestycji od dużych zespołów pracujących bezpośrednio na budowie.
Na BUDMA 2027 prefabrykacji poświęcona zostanie m.in. strefa PREFTEC – Centrum Nowoczesnej Prefabrykacji. Mają być w niej prezentowane systemy prefabrykowane, budownictwo modułowe, technologie produkcji, komponenty, maszyny, rozwiązania logistyczne oraz metody montażu gotowych elementów.
Budownictwo 5.0, czyli nie tylko technologia
Samo określenie „Budownictwo 5.0” może kojarzyć się przede wszystkim z robotami, algorytmami i automatyzacją. Organizatorzy BUDMY podchodzą jednak do tego pojęcia znacznie szerzej. Technologia ma być narzędziem prowadzącym do tworzenia budynków bardziej efektywnych, bezpiecznych, odpornych i lepiej dopasowanych do potrzeb użytkowników.
Jednym z ważnych tematów będzie więc efektywność energetyczna. Budynki zużywają coraz mniej energii, ale jednocześnie stają się coraz bardziej skomplikowanymi systemami technicznymi. Instalacje HVAC, fotowoltaika, magazyny energii, automatyka budynkowa oraz systemy zarządzania energią zaczynają ze sobą współpracować. Coraz większe znaczenie ma nie tylko odpowiednia izolacja czy wybór źródła ciepła, lecz zarządzanie całym obiektem na podstawie danych.
W tym obszarze podczas BUDMA 2027 pojawi się między innymi strefa THERMOBUILD, poświęcona rozwiązaniom zwiększającym efektywność energetyczną budynków, technologiom HVAC, odnawialnym źródłom energii oraz inteligentnym systemom zarządzania.
Bezpieczeństwo i odporność stają się nowym tematem dla budownictwa
Interesującym elementem przyszłorocznej edycji będzie również mocniejsze zaakcentowanie odporności budynków i infrastruktury. Ostatnie lata pokazały, że inwestycje trzeba projektować nie tylko pod kątem ceny, energooszczędności czy estetyki. Coraz ważniejsze stają się odporność na ekstremalne zjawiska pogodowe, bezpieczeństwo energetyczne, ciągłość działania infrastruktury krytycznej oraz możliwość funkcjonowania obiektów w sytuacjach kryzysowych.
Tematy te mają być widoczne między innymi w ramach strefy SPECBUILD, związanej z budownictwem specjalistycznym, infrastrukturą krytyczną oraz rozwiązaniami ochronnymi. Jest to kierunek, który jeszcze kilka lat temu miał na typowych targach budowlanych znacznie mniejsze znaczenie, a dziś staje się jednym z elementów debaty o przyszłości całego sektora.
Dziewięć stref tematycznych BUDMA 2027
Przyszłoroczna ekspozycja została podzielona na dziewięć dużych obszarów. Obok PREFTEC, THERMOBUILD i SPECBUILD organizatorzy zapowiadają również CONSTRUTECH, prezentujący technologie związane ze wznoszeniem budynków, ARCHI-STRADA skierowaną do architektów i projektantów, ROOF SYSTEM poświęcony dachom, URBAN SPACE skupiony na rozwiązaniach dla miast, WIN_DOOR POLAND związany ze stolarką budowlaną oraz TOOLS SECTOR, w którym prezentowane będą narzędzia, maszyny, rusztowania, szalunki i rozwiązania związane z bezpieczeństwem pracy.
Równolegle z BUDMĄ mają odbywać się również inne wydarzenia branżowe, w tym WinDoor-tech, STONE oraz Progetto Fuoco. Dzięki temu w jednym miejscu spotkają się firmy reprezentujące różne segmenty budownictwa – od producentów materiałów i maszyn po dostawców technologii cyfrowych, systemów energetycznych oraz rozwiązań dla nowoczesnej prefabrykacji.
BUDMA 2027 może dobrze pokazać, dokąd zmierza cała branża
Najciekawsze w przyszłorocznej edycji targów jest jednak coś więcej niż lista wystawców czy liczba prezentowanych produktów. BUDMA 2027 może stać się dobrym miejscem do obserwowania zmiany samej filozofii prowadzenia inwestycji budowlanych.
Jeszcze przez wiele lat tradycyjne technologie będą stanowiły podstawę rynku, jednak coraz więcej procesów będzie przenoszonych do środowiska cyfrowego lub do zakładów prefabrykacji. Projekt będzie połączony z modelem BIM, model z harmonogramem i kosztorysem, dane z placu budowy będą analizowane automatycznie, a część elementów konstrukcyjnych lub nawet całych pomieszczeń przyjedzie na inwestycję w niemal gotowej postaci.
Nie oznacza to, że plac budowy nagle zostanie całkowicie zrobotyzowany. Bardziej prawdopodobny jest stopniowy proces, w którym tradycyjne wykonawstwo będzie coraz mocniej wspierane przez technologie cyfrowe i przemysłowe. Właśnie dlatego hasło „Budownictwo 5.0” może okazać się jednym z ciekawszych motywów branżowych 2027 roku.
Początek sezonu targowego pod znakiem technologii
Termin BUDMY sprawia, że wydarzenie tradycyjnie otwiera jeden z najważniejszych okresów spotkań branży budowlanej w Polsce. Edycja zaplanowana na 26–29 stycznia 2027 roku może być szczególnie interesująca, ponieważ przypadnie na moment, w którym inwestorzy, wykonawcy i producenci będą coraz częściej poszukiwali odpowiedzi na te same pytania: jak budować szybciej, jak ograniczać koszty pracy, jak lepiej kontrolować inwestycje i jak wykorzystać możliwości oferowane przez automatyzację oraz sztuczną inteligencję.
Jeżeli zapowiedzi organizatorów znajdą odzwierciedlenie w ekspozycji i programie wydarzeń, BUDMA 2027 może być jedną z tych edycji, podczas których zamiast pojedynczego „rewolucyjnego produktu” najważniejsza okaże się szersza zmiana. Budownictwo coraz bardziej przypominać będzie nowoczesny przemysł: cyfrowy, zautomatyzowany, oparty na danych i prefabrykacji. I właśnie ten kierunek ma znaleźć się w Poznaniu w centrum uwagi.
BUDMA 2027 odbędzie się w dniach 26–29 stycznia 2027 roku na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Więcej informacji, aktualności dotyczących programu, stref tematycznych oraz udziału w wydarzeniu można znaleźć na oficjalnej stronie targów: www.budma.pl.
